009. Nie rozumiem

Gałganku,

Widziałam ślady stóp pod moim oknem. Nie wiem kto mógł się tam kręcić, przecież to nikomu nie po drodze, ale mam wątpliwości, że to byłeś Ty.

Ty kazałeś mi się uspokoić i już nie wróciłeś. Czytaj dalej „009. Nie rozumiem”