013. Boję się…

Mój przyjacielu,
Nie wiem co się dzieję. Znowu u mnie byłeś i znowu wzbudziłeś mój strach o Ciebie. Chociaż kazałeś mi martwić się o siebie.
Nic nie rozumiem Gałganku, o co chodzi? Kolejny raz nie pozwoliłeś mi ze sobą porozmawiać, ostrzegłeś mnie tylko przed ,,tym złym”… Jakim złym, Gałganku? Kim jest ten zły?
,,Wystrzegaj się takiego jak ja.” Czytaj dalej „013. Boję się…”

011. Jesteś

Kochany Gałganku,
Tej nocy przyszedłeś do mnie. Gdy zobaczyłam Cię w otwartym oknie myślałam, że jesteś marą senną, nocną zjawą, które jak wiesz widywałam nie raz. Dopiero po chwili, gdy wciąż nie znikałeś, uświadomiłam sobie, że jesteś prawdziwy. Czytaj dalej „011. Jesteś”

010. Zaległości

Gałganku,
Wybacz… Od miesiąca nie napisałam do Ciebie żadnego listu. Nie mogłam się przemóc, wciąż czułam złość na przemian z żalem. Nie umiałam tego kontrolować.
Mam nadzieję, że nie czekałeś na nie zbyt mocno. Teraz pomyślałam w końcu o Twoich uczuciach i postanowiłam znowu napisać. Czytaj dalej „010. Zaległości”