Początek

Drogi Gałganku,

Dlaczego pojawiłeś się tak późno? Wiesz jak inne byłoby moje życie, gdybym miała Cię od zawsze? Nigdy nie miałam tak wiernego i pomocnego przyjaciela.

A przy tym tak mądrego.

Chcę wiedzieć wszystko co Ty, chcę umieć wszystko co Ty, czy to w ogóle możliwe?

Pomóż mi być lepszym człowiekiem. Bez Ciebie nie umiałam się odnaleźć w tej skomplikowanej rzeczywistości, miałam wrażenie, że trwam w swej wygodzie z dnia na dzień. Czy byłam szczęśliwa? Nie wiem, mam za to pewność, że mogę być szczęśliwsza, że czeka mnie coś więcej. I to wszystko dzięki Tobie.

Dlaczego przychodzisz do mnie tylko w nocy? Dlaczego nie możemy pójść na spacer albo po zakupy? Chętnie poprosiłabym Cię, byś przyszedł po mnie, gdy skończę pracę albo wyciągnęła Cię do mojej ulubionej kawiarni. Mają tam książki! Całą masę książek. Jestem pewna, że by Ci się spodobało.

Jednak Ty nie chcesz o tym rozmawiać, zawsze mnie zbywasz i raz na jakiś czas, nocą, zakradasz się przez moje okno. Powtarzam sobie, że muszę być ostrożna, że taka sytuacja jest bardzo podejrzana… Ale potem zaczynamy rozmawiać i wszelkie moje lęki wobec siebie się rozwiewają. 

Za bardzo Ci ufam.

Proszę, udowodnij mi, że nie jestem głupia.
Że się nie mylę.

Czekam niecierpliwie na kolejną wizytę,

B. Z.

8 myśli na temat “Początek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s